Blog: Trec Team

15-05-2012

Ostatnio żyję bardzo intensywnie i nie mogę  narzekać na nudę i brak wrażeń i tych dobrych i tych złych:-) Przez to nie mogę niczego zaplanować  bo każdy dzień to nowa niespodzianka. Dziś też musiałem pozmieniać  plany , bo rano pojechałem z autem do warsztatu. Zmieniłem też miejsce i godzinę treningu ale nogi skatowane dobrze!!! Najważniejsze ,że mam zawsze pod ręką jedzenie na cały dzień więc NO STRESS:-)

Trening:

-wyprosty

-przysiady ze sztanga na klatce

-wypychanie na suwnicy

-hak przysiady

-uginania leżąc

-ciągi na prostych nogach

-uginania jednonóż stojąc

Jutro trening barków i 30 min cardio a wieczorem lecę na „WYSPY” i w sobotę zdam relację jak było…

…a w niedzielę była Komunia Św. mojej córci i zjadłem całe mnóstwo pysznych rzeczy łącznie z tortem malinowym w białej czekoladzie:-)

Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje Lee Richardson

Lee Richardsona miałem okazję poznać wiele lat temu jak ścigał się we Wrocławiu w czasie gdy przez dekadę byłem tam trenerem.Odpoczywaj w spokoju!

Tragiczne informacje nadeszły z Wrocławia. Nie żyje żużlowiec PGE Marmy Rzeszów Lee Richardson.

Anglik zanotował bardzo groźny upadek w niedzielnym meczu Betard Sparta – PGE Marma. Zaraz po nim został przewieziony do szpitala. Zmarł na stole operacyjnym.

Lee Richardson  miał 33 lata. Jeden z najlepszych brytyjskich żużlowców, wielokrotny reprezentant swojego kraju. Finalista Drużynowego Pucharu Świata, srebrny (2004) i brązowy (2006) medalista tych rozgrywek. Uczestnik cyklu Grand Prix w latach 2003-2006 (dwukrotnie stawał na podium – Cardiff 2004 i Bydgoszcz 2005).

W polskiej lidze startował od 1999 roku, zdobywał punkty dla zespołów z Piły, Grudziądza, Zielonej Góry, Wrocławia, Lublina, Częstochowy i Rzeszowa. Był złotym medalistą Drużynowych Mistrzostw Polski w 1999 roku z Polonią Piła.


Lee Richardson na przedsezonowej prezentacji

Auckland,Leszno a teraz Praga

Od wczoraj jesteśmy z Jarkiem Hampelem w Pradze.
Trzeci z cyklu Grand Prix-indywidualnych Mistrzostw Swiata przed nami.
Po GP Nowej Zelandii i GP Europy w Lesznie czas na wielkie ściganie w stolicy Czech.
Wczoraj był oficjalny trening na torze a teraz trwa odliczanie do zawodów-cała masa kibiców najechala Pragę :)
Ja zaś idę ja pozwiedzac z perspektywy biegacza :)

11-05-2012

Dzisiaj mimo słabo przespanej nocy, bo było strasznie gorąco, zrobiłem naprawdę dobry trening ramion. Od jakiegoś czasu trenuję biceps i triceps w super seriach co daje mi niesamowita pompę. Zauważyłem ,że taki rodzaj treningu dobrze na mnie działa ponieważ między poszczególnymi partiami mam nieco więcej przerwy ale trening sam w sobie jest bardzo intensywny , a to bardzo lubię. Trenowałem razem z kolegą Irkiem , który szykuje się do Mistrzostw Polski NAC. trening wyglądał następująco:

-uginanie na modlitewniku z hantlami oburącz ( hantle ściskam do siebie)

-prostowanie z liną wyciągu

 

-uginanie z gryfem prostym stojąc

-pompki na maszynie hammer

 

-uginanie hantlami stojąc chwyt młotkowy

-uginanie za głowę gryfem łamanym siedząc

…cały trening zrobiliśmy w 40 min następnie wypiłem 60g białka z isolate 100, 30g bcaa turbo jet i 20g l-glutamine extreme, 50g ryżu po tem 30min na orbitreku i do domu:-)

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jUSTuPFCoHw

 

trening: najszerszy grzbietu

1)podciąganie na drążku szeroki uchwyt 4×12
2)podciąganie hantla jednorącz w oparciu
1 seria 30 kg 30 ruchów
2 seria 35 kg 25 ruchów
3 seria 40 kg 15 ruchów
4 seria 45 kg 15 ruchów
5 seria 50 kg 12 ruchów
6 seria 55 kg 10 ruchów
7 seria 60 kg 10 ruchów
3)podciąganie hantli oburącz 3 x 12 30 kg
4) przyciąganie drążka do karku 3×10

Polska vs Tajlandia-bardzo blisko :)

poland vs thailand

Mecz polska vs Tajlandia zbliż się wielkimi krokami.

To  już 19.05.2012 w BGŻ Arena w Pruszkowie-zapraszam serdecznie :)

07.05.2012

1

Kilka fotek z urlopu.Zero treningu,zero diety:)Totalny luz przez 5 dni.Wieczorami grill-kiełbasa z musztardą,karkówka,piwko itd.W dzień zjeżdżanie okolicznych plaż-Łeba,Jastrzębia Góra,Karwia,Władysławowo(we Władku byłem też w COS-ie w aquaparku,wszyscy jakoś dziwnie się na mnie patrzyli). Baterie po wypoczynku naładowane.Teraz powrót do treningów i od czerwca początek przygotowań do sezonu jesień 2012r.

 

Parę fotek z tegorocznych zawodów :) Mistrzostwa Śląska I Polski

582118_308479109221981_115721755164385_772189_2145653671_n

Witam przygotowywałem się do tegorocznych zawodów od września 2011 najpierw robiłem masę doszedłem do 100kg pod koniec grudnia, następnie robiłem już redukcję i w połowie kwietnia ważyłem do Mistrzostw Śląska prawie 79kg a na MP tydzień później juz 74,900 po odwodnieniu na czczo na Śląsku wygrałem w kat 80kg na MP byłem 2 z czego jestem zadowolony choć nie do końc

a :) załączam parę fajnych fotek. PS… zapraszam do kupna miesięcznika Kulturystyka i Fitness SDW w którym dałem wywiad, Pozdrawiam :)

Okres roztrenowania!

IMAG0157

Po kilku dniowej przerwie, wczoraj wróciłem na siłownie, rozpoczynając tym samym dwu tygodniowy okres roztrenowania.
Trenowało się rewelacyjnie, pompa niesamowita już po kilku minutach rozrywało mi skórę!!
Przez te kilka dni waga skoczyła prawie o 7kg.!W tym momencie ważę 90kg.Dużą cześć z tego stanowi z pewnością woda,której pozbyłem się spod skóry w dzień zawodów, myślę że trochę z tym przesadziłem i uciekło odrobinę za dużo ale człowiek uczy się na własnych błędach…

Zrobiłem typowy trening obwodowy:
-Uginanie nóg leżąc 3 x 15 powt.
-Przysiady ze sztangą 3 x 15/12 powt.
-Wyciskanie sztangi leżąc w skosie- 3 x 15/12 powt.
-Rozpiętki na ławce płaskiej-2 x 15powt.
-Ściąganie górnego drążka wyciągu do klatki -3 x 15 powt.
-Unoszenie sztangielek na boki 3 x 15powt.
-Uginanie sztangielek oburącz siedząc na ławce skośnej- 3 x 15/12 powt.
-Prostowanie ramion na wyciagu-3 x 15 powt.
-Wspięcia na palcach siedząc- 3 x 15 powt.

6-05-2012

P1060063

Dzisiaj niedziela czyli dzień wolny od treningu, zrobiłem natomiast lekkie aeroby na eliptyce aby lepiej smakował pyszny obiad przygotowany przez moją żonkę:-)  grillowana pierś z indyka w piwie , ryż pełnoziarnisty i sałatka z fetą, po obiedzie czekał na mnie deser i moje ulubione owsiane ciasteczka!!! Dzień pełen rozpusty i lenistwa bo jutro poniedziałek…:-(