Archiwum Miesięczne: Styczeń 2012

Artykuł z Seminarium w Brawler Fight Club

Sport Świetokrzyskie » Sport – sporty walki

* wyślij
* wydrukuj
* zgłoś błąd
* e-wydanie
* rss
* forum
* wykop
* A A A

dodano: 30 stycznia 2012, 18:43

tagi:pomyków
Mariusz Cieśliński trenował w Pomykowie! (zdjęcia)

Dorota KUŁAGA kulaga@echodnia.eu

To było duże wydarzenie sportowe w Pomykowie. W hali przy Zespole Placówek Oświatowych odbyło się seminarium sportów walki z Mariuszem Cieślińskim. Jest to utytułowany zawodnik startujący w K-1, kick boxingu i muay thai, wielokrotny medalista mistrzostw Europy i świata.

W seminarium z Mariuszem Cieślińskim uczestniczyło około 60 osób, nie tylko z powiatu koneckiego.

(archiwum organizatora)

Zdjęcia

* Mariusz Cieśliński w Pomykowie

Mariusz Cieśliński jest pierwszym Polakiem, który zdobył tytuł zawodowego mistrza świata w muay thai, czyli w boksie tajskim. Podczas gali w Nowym Jorku w walce w kategorii 58 kilogramów pokonał jednogłośnie na punkty gwiazdę tego sportu, Faphimai’ego Bunkerda z Tajlandii. Nic dziwnego, że przyjazd tego znanego zawodnika do Pomykowa był dużym wydarzeniem sportowym w całym powiecie koneckim.

ĆWICZYŁO 60 OSÓB

Seminaria z Mariuszem Cieślińskim cieszą się dużym uznaniem wśród trenujących, co potwierdziła liczba osób przybyłych na spotkanie w Pomykowie. W sumie zgromadziło się około 60 miłośników sportów walki. Poza lokalnymi klubami, takimi jak Brawler FC Końskie, który był organizatorem imprezy, i Koneckim Klubem Karate Kyokushin, na imprezie pojawili się zawodnicy z klubów Muay Thai z Kielc, Częstochowy i Przedborza. Z zainteresowaniem oglądali trening z udziałem utytułowanego zawodnika, który ma już ponad 20 lat doświadczenia w sportach walki.

BYŁO DUŻO WRAŻEŃ

-Mariusz, to chodząca legenda sportów walki, jego sława nie pozbawiła go jednak skromności i serdeczności. Starał się podchodzić do każdego indywidualnie, dzięki czemu całe seminarium odbyło się w przyjacielskiej i życzliwej atmosferze, bez faworyzowania jednego czy drugiego zawodnika – mówił Marcin Kij, założyciel Brawler FC Końskie, organizator seminarium.
Za pomoc w organizacji seminarium jego uczestnicy za naszym pośrednictwem dziękują Ewie Szczepanik, która jest dyrektorem Zespołu Placówek Oświatowych w Pomykowie. -To spotkanie dostarczyło wielu wrażeń, zarówno nam – uczestnikom, jak i widzom na trybunach. Cieszymy się, że mogliśmy gościć zawodnika światowej sławy – dodał Marcin KijSeminarium-uczestnicy

30.01.2012

Trening jaki dzisiaj wykonałem to:

plecy

-podciąganie półsztangi w opadzie 4×10

-podciąganie hantli leżąc na skośnej ławce 4×10

-podciąganie hantla jednorącz w opadzie 4×10

-ściganie drążka wyciągu górnego podchwytem 3×12

-ściąganie drążka do klatki nachwytem 3×12

łydki

-wspięcia na palce siedząc 4×25

-wspięcia na palce stojąc 4×20

Brzuch + aeroby 30min.

Aktualna waga z rana na czczo to 108kg,waga docelowa to jakieś 115kg.

 

Brawler Fight Club Końskie

Niedziela 6.10rano pobudka.Poranna toaleta.Szybkie śniadanie owies z Isolate 100.Booster na drogę i prawie 400km drogi do Końskie w świętokrzyskim.
Tam na trening wspólny ze mną zjechała się spora grupa trenujących mma, muaythai i karate kyokushin.Byli sportowcy z Kielc,Częstochowy,Przedborza jak i zapraszającego mnie Brawler Fight Club Końskie. To seminarium miało formę normalnego ciężkiego treningu zakończonego walkami zadaniowymi.
Mimo zmęczenia podróżą(polskie drogi to prawdziwe rodeo :) ) fajnie jest spotykać się z pasjonatami sportów walki.Cieszę się ,że mogę podzielić się swoim doświadzczeniem z walk i treningów

Fotografie z oficjalnego profilu na FB Brawler Fight Club Końskie

Olbrzym z Danii na drodze Wawrzyka

Duńczyk Claus Bertino (13-2, 8 KO) będzie rywalem Andrzeja Wawrzyka (24-0, 13 KO) - TREC TEAM -  w głównej walce wieczoru zaplanowanej na 18 lutegogali „Wojak Boxing Night” w Raciborzu. Zwycięzca pojedynku zejdzie z ringu z mistrzowskimi pasami WBA International i WBC Baltic kategorii ciężkiej.

Mierzący 197 cm 31-letni Bertino, który w styczniu 2010 roku wypunktował byłego mistrza Europy Paolo Vidoza, będzie jednym z najwyższych przeciwników w zawodowej karierze Polaka. – To jest dla mnie wyzwanie, bo z reguły walczę i sparuję z zawodnikami niższymi ode mnie lub równymi ze mną wzrostem. Bertino jest wyższy ode mnie o 2 cm, wygląda na naprawdę sporego faceta, będzie ciekawie – mówi notowany na 14. pozycji rankingu WBA Wawrzyk, który rozpoczął już sparingi z byłym pretendentem do pasa EBU Jarosławem Zaworotnym.

Oprócz Andrzeja Wawrzyka na „Wojak Boxing Night” w Raciborzu wystąpią: Paweł Kołodziej (TREC TEAM), Damian Jonak, Rafał Jackiewicz (TREC TEAM) i Krzysztof Bienias (TREC TEAM)

Wawrzyk: Trzeba szykować się na najlepszych

- Aby myśleć o sukcesie w wadze ciężkiej, trzeba się umieć bić z wysokimi zawodnikami. W czołówce teraz wszyscy są wysocy i wszyscy potrafią porządnie przyłożyć. Trzeba się do tego zacząć przygotowywać, trzeba szykować się na najlepszych – mówi międzynarodowy mistrz WBA królewskiej dywizji Andrzej Wawrzyk (24-0, 13 KO) – TREC TEAM -  przed zaplanowaną na 18 lutego na gali „Wojak Boxing Night” w Raciborzu walką z Duńczykiem Clausem Bertino (13-2, 8 KO). Rywal Wawrzyka mierzy 198 cm (3 cm więcej od Polaka) i będzie jednym z najwyższych oponentów w karierze 24-letniego krakowianina, który przygotowania do pierwszego w tym roku startu rozpoczął tuż po Sylwestrze. – Zaczęliśmy 3 stycznia od treningów na sali w Warszawie. Spędziliśmy tu dwa tygodnie, potem było 12 dni na obozie w Zakopanem. Teraz zostały już tylko trzy tygodnie sparingów, trochę luzu i walka – wylicza podopieczny Fiodora Łapina.

Dla Wawrzyka starcie z ważącym ponad 110 kilogramów Bertino będzie okazją do przetestowania w akcji niedawno zoperowanej dłoni. – Miałem mieć operację barku, ale jak lekarz zobaczył moją dłoń, powiedział, że jest cienko i trzeba ją prześwietlić – opowiada bokser 12 round KnockOut Promotions. – Wyszło, że czwarta kość śródręcza jest całkiem pęknięta i konieczna była operacja. Kość jest teraz wzmocniona jakimś metalem ciężkim i prawdopodobnie będę dużo mocniej bił – śmieje się Wawrzyk, który po raz pierwszy zaboksuje w głównym pojedynku wieczoru.

- To naprawdę super rzecz! Cały czas dążyłem do tego, żeby zacząć występować w walkach wieczoru, nie mogę się tego doczekać. Nawet jak teraz przychodzę na salę, to gdy wiem, że wystąpię w głównej walce, daję z siebie jeszcze więcej – przyznaje bokser z Krakowa.

Wawrzyk, który miał już okazję obejrzeć w ringu Clausa Bertino, zwraca uwagę przede wszystkim na jego warunki fizyczne i siłę.  – Bertino jest wysoki, ciężki i silny, ale wydaje mi się, że powinienem sobie z nim spokojnie poradzić szybkościowo i technicznie – ocenia, dodając: – Ostatnie walki miałem z niższymi zawodnikami. Bertino jest trochę wyższy ode mnie i cięższy. Ciężko się boksuje z takimi rywalami. Będę musiał schodzić nisko pod jego ciosy, wyprzedzać go. Od dwóch lat nie mierzyłem się z zawodnikiem wyższy ode mnie. Do tej pory większość walk i sparingów toczyłem z zawodnikami niższymi i do nich jestem przyzwyczajony. Z zawodnikami wyższymi nie mam takiego doświadczenia i dlatego Bertino będzie dla mnie ciekawym wyzwaniem.

Oprócz Andrzeja Wawrzyka na „Wojak Boxing Night” w Raciborzu wystąpią: Damian Jonak, Rafał Jackiewicz (TREC TEAM), Krzysztof Bienias i Łukasz Maciec

Definicja

Świetny krój koszulek i fajnie widoczne logo Trec’a

28.01.2012

Dzisiaj byłem na treningu i konsultacjach w Poznaniu u Radka Słodkiewicza.Trening jaki zrobiłem to:
klatka
-wyciskanie sztangi na ławce skośnej 4×10
-wyciskanie siedząc na maszynie hammer 4×10 -rewelacyjnie czułem tutaj pracę mięśni
-wyciskanie hantli na ławce płaskiej 4×10
-rozpiętki ławka płaska 4×12

biceps
-uginanie przedramion z hantlami stojąc 3×10
-uginanie przedramion ze sztanga łamaną 3×10
-uginanie młotkowe 3×10

Z treningu jestem bardzo zadowolony.Spotkałem też na siłowni Adama Adamskiego(wielki jak koń).Adam też szykuje się na jesienne zawody. Pozdrawiam

28-01-2012…., moje urodziny:-)

Dziś zrobiłem sobie prezent urodzinowy i trenowałem nogi zaczynając od dwugłowych, był to pierwszy mocny trening po zabiegu.

Dziś też przyjąłem pierwsze suplementy tzn, isolate 100 -smak gruszkowy (WYMIATA), bcaa powder i l glutamine extreme, oczywiście cały czas biore TRIBULON BLACK I GH TURBO, po którym śpię rewelacyjnie. Od dziś dieta tez ulega zmianie i zwiększam ilość białka i węglowodanów , bo zaczynam troszkę intensywniej trenować.

Dieta:

1-500g białka jaj, 200g płatków, 30g orzechów

2-150g wołowiny, 50g ryzu, 10g oleju lnianego

3-150g indyka, 50g ryzu, 10g oleju lnianego

przed treningiem- 2 miarki bcaa powder, 2 miarki l-glutamine extreme

TRENING-NOGI

-uginanie leżąc

-ciągi na prostych nogach

-uginanie siedząc

-wypychanie jednonóż do tyłu na maszynie hammer

-wykroki z hantlami

-przysiady na hak maszynie

-wypychanie na suwnicy

BEZPOSREDNIO PO TRENINGU 50g z białka isolate 100 , 2 miarki bcaa powder, 2 miarki l glutamine extreme

20 min póżniej 100g ryzu, 30g rodzynków

4-150g indyka, 50g ryzu, 10g oleju

5-150g wołowiny stek, 50g ryżu, 10g oliwy z oliwek

6-500g białek jaj, 30g masła orzechowego

taki mam plan na dziś ale na pewno zjem jakiś kawałek tortu urodzinowego:-)

zapytaj-trenera-michal-karmowski-czesc-19.html

Trening nóg z Deanem Hobanem!

Kilka dni temu trenowałem z Deanem Hobanem,aktualnym mistrzem Irlandii dwóch federacji.
Dean słynie z ogromnych dwugłowych uda, tak więc rzeczą oczywistą było to,że musieliśmy wspólnie dojechać kopyta!!!
Jako,że po raz pierwszy trenowałem wspólnie z Deanem,to też nie byłem pewien czego mogę się spodziewać!!
Jednak trening nóg rządzi się swoim prawami,ma być ciężko i intensywnie!!To jedyny sposób aby ruszyć kopyta z miejsca i dołożyć na nie trochę mięcha!!
Jako,że poniekąd reprezentowałem POLONIE wiedziałem,że nie mogę dać plamy i muszę dotrzymać tempa mistrzowi.
Na pół godziny przed treningiem załadowałem 2 miarki SAW,10gr.BCCA JET TURBO i 4 kaps.AAKG!!!

Trenowaliśmy w siłowni „UNIQUE PHYSIQUE” gdzie na co dzień ćwiczy Dean Hoban oraz Ann Marie Last, jest to jedna z bardziej kultowych siłowni w Dublinie.
Świetna atmosfera i dobry sprzęt do tego mnóstwo „NASZYCH”:-)) Polacy wiedzą gdzie ćwiczyć:-))
Trening był po prostu miazga!!A wszystko nagrane i już niedługo będziecie mogli to zobaczyć na własne oczy!!
Powiem krótko, intensywność treningu była tak duża że poleciały dwa pawie, dla mnie był to pierwszy raz
Z treningu jestem bardzo zadowolony, Dean okazał się świetnym trening partnerem i wycisnął ze mnie maksimum pokładów energii!
Nie odstawałem ani na krok!!POLISH POWER!!! :-) ))

Szkolenie – ” Separacja Masy Mięśniowej „

Certyfikat Adam Jabi Jabłoński Trec Team

Cześć,

W miniony weekend 21-22.01.2012 byłem razem z kolegami  Przemkiem ( Olympia-S ) i Arturem na szkoleniu z cyklu Muscle IQ, a tematem szkolenia była ” SEPARACJA MASY MIĘŚNIOWEJ „.

I tak w Piątek 20.01.2012 wyjechaliśmy ze Szczecina Przemek ( Olympia-S ) oraz znajomy instruktor z siłowni Artur w stronę Spały.

Jechaliśmy tak samo jak ostatnio do Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale czyli w skrócie COS.
(Bardzo mi się tam podoba, stołówka – MEGA KOT WYPAS !!!, pokoje bardzo fajne, wszystko pod ręką siłownie, sale wykładowe, hale. Bardzo bym chciał taki ośrodek w Szczecinie)

Do COS dojechaliśmy między 4-5 nie wiem by byłem tak zmęczony, że po wejściu do pokoju od razu usnąłem.
Jeśli chodzi o podróż to była pełna przygód i razem z Przemkiem często mieliśmy dusze na ramieniu oraz tętno powyżej 300 :-D :-%

Jeśli chodzi o teorie bardzo oczekiwałem wykładu prowadzonego przez Pana dr. R. Kożuszka, a tematami jego wykładów były „Spalacze tłuszczu” oraz to na co czekałem najbardziej czyli wykład  żywieniowy o RYBACH – gdzie dowiedziałem się wielu nowych i bardzo ważnych rzeczy.

Przemek uwiecznia to co się działo na sali wykładowej -  no i ACTA będzie miło się czym zająć :-D

Uczestników na szkoleniu było powyżej 60 osób, a plan zajęć wyglądał tak :

Sobota 21.01.2012

9.00 – 10.00 – sprawy porządkowe, konsultacje indywidualne,
10.00 – 11.00 – Analiza biomechaniczna funkcjonalności mięśniowej pod kątem ćwiczeń separujących
11.00 – 12.00 – Metodyka treningu separującego mięśnie
12.15 – 13.45 – Trening cz. 1; Gość specjalny: Marek Olejniczak i Paweł Jabłoński
14.00 – 14.30 – obiad
14.45 – 16.15 – Trening cz. 2 ; Gość specjalny: Marek Olejniczak i Paweł Jabłoński
16.30 – 17.30 – Okno anabolicznych możliwości (hormon wzrostu, insulina) dokończenie wykładu z poprzedniego szkolenia
17.30 – 18.30 – Europejskie Ramy Kwalifikacji  Zawodowych w sporcie
18.30 – 19.00– kolacja
19.15 – 20.15 – Pompa mięśniowa a zdrowie – wszechmocny tlenek azotu
20.20 – 22.00 – Zasady i antyzasady komponowania treningów budujących separację mięśniową (analiza sylwetek, rozwiązań treningowych)

Niedziela 22.01.2012

8.00 – 9.00 – śniadanie

9.00 – 10.15 – Hybryda Fit System (boisko/siłownia)
10.30 – 11.15 – Glikemia – zmiany, wpływ treningu i żywienia, cukrzyca
11.15 – 12.00 Obrady „Forum Sylwetki” – wolne wnioski, pytania do Gościa Specjalnego, dyskusja
12.00 – 13.30 – wykłady dr. R. Kożuszka:
- Suplementacja: Spalacze tłuszczu
- Żywienie: Ryby
14.00 – obiad

Wykładowcami szkolenia byli :
Leszek Michalski
Katarzyna Matella
Radosław Kożuszek

Bardzo fajnie przebywać w gronie instruktorów z duża wiedzą, na całym szkoleniu było śmiesznie, pewna grupa ludzi cały czas była uśmiechnięta.
Gośćmi specjalnymi byli Marek Olejniczak oraz Paweł Jabłoński, nie zabrakło również Kamila Majka – szkoda, że był dosłownie chwile .

Także parę nowych rzeczy praktycznych i teoretycznych znów się dowiedziałem i poszerzyłem zakres wiedzy.

A po całym szkleniu przyszedł moment na wręczenie certyfikatów ukończenia szkolenia :

 

No i Przemek się załapał na certyfikat :-)

 

 

Także Dzięki
Pozdrawiam
HEJ